Dzisiaj kolejna część spaceru ulicami Dublina.
Zaczynami od Viking Area, czyli jednej z najstarszych części miasta, która setki lat temu była zamieszkana przez (jak sama nazwa wskazuje) Wikingów. W tej dzielnicy znajduje się wiele starych budowli takich jak Christ Church Cathedral ( najstarsza katedra w Dublinie, powstała około 1030 roku), Dublin Castle ( zamek), oraz pozostałości murów starego miasta.
Niestety lata świetności Viking area dawno przeminęły. Teraz ta okolica nie należy do najbezpieczniejszych. Jest tu dużo osób bezdomnych, uzależnionych od narkotyków, co jest tutaj ogromnym problemem. Spacerowanie tutaj w godzinach nocnych nie jest najlepszym pomysłem.
Następny przystanek: Replika statku Jeanie Johnston, ktktóry podczas klęski głodu ( lata 1845- 1849) przewoził Irlandzkich emigrantów do Ameryki Północnej. W tamtych czasach około dwa miliony osób opuściło Irlandię. Co ciekawe, Jeanie Johnston popobiła rekord jeśli chodzi o bezpieczeństwo: Żaden z pasażerów statku nie zginął podczas podróży do' lepszego świata '. Nawet kiedy statek napierał wody i powoli schodził na dno, załoga została ocalona przez przepływający niedaleko okręt.
Niedaleko statku Jeanie Johnston znajduję się pomnik upamiętniający czasy wielkiego głodu, podczas których populacja Irlandii zmniejszyła się o ponad 20%. Klęska ta była spowodowana zarazą ziemniaka, która szerzyła się w ówczesnej Europie.
Jest to jeden z najbardziej przejmujących pomników jakie widziałam w swoim życiu.
Idziemy dalej. Kierunek Dublin port.
Na zdjęciu jeden z największych statków pasażerskich na świecie ( według magazynu 'Forbes' sysytuuje się na dziewiątej pozycji) -Royal Princess. Okręt może pomieścić 3600 gości plus załogę, ma 19 pięter i 330 metrów długości. Jego matką chrzestną została księżna Cambridge Catherine Middleton. Na pokładzie statku znajdują się baseny, bary, restauracje, sale kinowe, teatr i wiele innych atrakcji. Statek kursuje w różne strony świata między innymi do Australii i Nowej Zelandii, na Karaiby, Hawaje. Można też wybrać opcję 'cruise the world', w której opłyniemy praktycznie całą kulę ziemską w sto dni wpływając do portów około 25 krajów.
Dublin to nie tylko gregoriańskie kamienice z kolorowymi drzwiami, ale też nowoczesne miasto. Irlandia słynie jako kraj o przyjaznym systemie podatkowym, dlatego wiele mimiędzynarodowych firm (np. Google) ma tutaj swoje siedziby.